Forum języka japońskiego • Zobacz wątek - Gdzie można zdobyć kontakt z Japończykiem?
Strona główna forum Pomoce do nauki języka japońskiego Sposób na naukę - rady i porady Gdzie można zdobyć kontakt z Japończykiem?

Gdzie można zdobyć kontakt z Japończykiem?


Post Wt gru 16, 2008 15:12
maron26 Avatar użytkownika
Expert

Posty: 766
Lokalizacja: M.D.
Kama najlepiej by było, gdybyś znała angielski na poziomie choćby podstawowym. Ja sama koresponduję z Japonką, ale również po angielsku. Jeśli chodzi o to jak znalazłam Japonkę to przyznam się, że nie pamiętam strony, ale poszukam, jeśli Cię to oczywiście interesuje. Niestety ona też jest po angielsku...

Post Wt gru 16, 2008 15:16
Kama Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 67
W takim razie proszę o pomoc, będę się porozumiewać przez słownik elektroniczny angielsko-polski, chciałabym, aby ktoś mi założył tam konto, bo sama...no....nie umiem :oops:

EDIT:


:cry: Ja chcę Japoncia.

Przepraszam, miałam zaczynać zdanie z dużej litery, sumimasen. Więc...
Ja chcę Japoncia.

maron26: Nie pisz posta pod postem,wystarczy użyć opcji ' zmień'.

Post Wt gru 16, 2008 21:57
tomdom21 Uzależniony ^_^

Posty: 302

E ... Przecież nawet jeżeli uda Ci się zawiązać pierwszą nić porozumienia (A z twoich postów wynika, że chce ,aby cię uczył ) to jak cokolwiek Ci wytłumaczy. Co do słownika na np. czacie będziesz zerkać co chwile ?. Nie chcę ostudzać twojego zapału co do poznania Japończyka, ale albo nauczy się japońskiego b. dobrze, albo b. dobrze angielskiego . Taka moja opinia.
--//"To jest moja droga ninja"\\-- :P

Post Śr gru 17, 2008 07:43
person Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 352
Lokalizacja: Łódź
A moja opinia jest taka... Powinnaś dostać ostrzeżenie za pisanie postów 1 pod 2 (które zresztą nie są zbyt sensowne...bo
Crying or Very sad ja chce Japoncia

nie jest raczej zdaniem wnoszącym coś do dyskusji... Już każdy wie że chcesz go poznać, a jak to zrobisz bez znajomości j. angielskiego lub japońskiego to ja nie wiem xP

Post Śr gru 17, 2008 09:46
usagi Avatar użytkownika
Expert

Posty: 883
Lokalizacja: wreszcie Warszawa- Bemowo
Płeć: mężczyzna
Chodziłem na kory do japonki pół roku i teraz znalazłem następną, po polsku ni w ząb, a jak już coś powiedzą to nie wiem czy się śmiać czy płakać, po angielsku zdecydowanie lepiej, ale i to nie jest regułą, obecna nauczycielka ledwo duka po angielsku. Początek jest strasznie trudny, zanim się człowiek osłucha.
http://www.streema.com/radios/Bee_Wave?f=0
兵法
戦争のタオ
戦略

Post Śr gru 17, 2008 15:12
mkk1991 Stały bywalec

Posty: 69
Lokalizacja: Warszawa
Ja również mam korepetycje z japonką i na początku to tylko po angielsku albo po japońsku (jeżeli oczywiście podstawy masz już za sobą). Teraz jak już mam strasznie ciężkie zadania to po polsku jest mi już jakoś w stanie wytłumaczyć więc trzeba pamiętać, że to nie tylko ty się uczysz języka. Mieszkanie obcokrajowca w naszym kraju jakoś mimowolnie zmusza go do uczenia się naszego języka, więc trzeba cierpliwości.

Post Śr gru 17, 2008 16:17
Izka Avatar użytkownika
Expert

Posty: 630
Lokalizacja: Gdynia
tomdom21 napisał(a):
http://www.myhappyplanet.com/


Świetna ta storna :wink: !
Harmonia jest jak muzyka.
Wymaga dostrojenia do niuansów każdej sytuacji

Post Śr gru 17, 2008 17:26
tomdom21 Uzależniony ^_^

Posty: 302

Kama napisał(a):
:cry: .
Ja chcę Japoncia

A ja chcę gwiazdę z nieba.
Większość takich nauk (jak np. ja) odbywa się na zasadzie ja rozmawiam z kimś po angielsku i może sobie ćwiczyć jego language skills a pod koniec rozmowy pytam się oto czy o tamto ewentualnie mógłbyś to sprawdzić. a nie że rzucają Ci się do stóp bo chcę się uczyć i mnie uczcie. Nie ma nic za darmo, czy bez jakiegokolwiek pracy. Fakt są takie osoby które uczą za darmo free i jeszcze mają z tego frajdę, lecz mało ich. No bo wątpię czy tobie by się chiało po pracy zmęczona dawać korki za free 40 letniemu rosjaninowi który
"Chciem Polkę I się nauczyć polskiego"
--//"To jest moja droga ninja"\\-- :P

Post Śr gru 17, 2008 17:32
s_k Avatar użytkownika
Prawa ręka japonki

Posty: 564
Widzisz Kama, to, co tu wszyscy piszą może brzmieć brutalnie, ale jest prawdziwe - chcesz się skontaktować z Japończykami, musisz znać co najmniej angielski na tyle, by móc się z nimi w tym języku dogadać. Nie ma bata, sam polski nie wystarczy i nie ważne, jak bardzo ci zależy.
Rozwiązanie - siadaj do książek, stron internetowych do nauki angielskiego i się ucz. Akurat materiałów do nauki tego języka jest od groma i specjalnego wysiłku to też nie wymaga (język jest wszędzie). Opanujesz angielski chociaż w stopniu podstawowym, otworzą ci się drzwi wszystkich krajów świata. Nauka japońskiego może być następnym krokiem. Nie znam osoby (z Polski, bo z innych krajów znam), która nauczyłaby się japońskiego bez znajomości angielskiego. Tak się po prostu nie da.
Tak więc ganbare i do nauki! :)

Post Śr gru 17, 2008 19:25
Pemol2 Avatar użytkownika
Moderator

Posty: 622
Lokalizacja: Toruń

Również uważam, że na taką rozmowę potrzebna jest bardzo dobra znajomość języka angielskiego. Jak inaczej nauczyć się japońskiego od rodowitego Japończyka? Po polsku raczej Ci nie wytłumaczy. Chyba, że myślałaś o rozmowie za pomocą translatora (translate.google.com), ale w taki sposób, raczej też nie da się niczego przyswoić. :wink:

Post Śr gru 17, 2008 20:57
Finalkaa Avatar użytkownika
Expert

Posty: 786
Lokalizacja: Wałbrzych

Przez translator mogą powychodzić różne dziwne rzeczy...

Post So gru 20, 2008 14:45
Kama Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 67
Macie rację, więc poczekam na rozmowy, już nie chcę z nimi rozmawiać. :)

tomdom21 Uzależniony ^_^

Posty: 302

Eeeee...
Kama napisał(a):
...ale chciałam komuś opowiedzieć o jednym z moich MARZEŃ.

No sory Fajne masz marzenia które wyparowują po 5 dniach. :?
Ale to tak na marginesie.
--//"To jest moja droga ninja"\\-- :P

Post So sie 28, 2010 23:34
DisappearGirl Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 76
Lokalizacja: Krakau ;p
Ja tam znalazłam Japończyka chętnego do nauki, młodą Polkę, a w dodatku ten Japończyk też umie mówić po polsku ;)

Post Wt cze 28, 2011 11:23
Nevada96 Avatar użytkownika
Początkujący

Posty: 7
Lokalizacja: Mysłwice (Katowice)
Ja koresponduje z Japończykiem w moim wieku, który uczy się polskiego. Tak więc ja piszę do niego po polsku, angielsku i japońsku, a on do mnie tak samo. Jak czegoś nie rozumiem to zawsze mi wytłumaczy. Czasami zabawnie jest przeczytać" Ja uczyć się z książka" ;P

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sposób na naukę - rady i porady

cron