Forum języka japońskiego • Zobacz wątek - Pytania związane z japońskim
Strona główna forum Pomoce do nauki języka japońskiego Sposób na naukę - rady i porady Pytania związane z japońskim

Pytania związane z japońskim


Post So gru 27, 2014 13:47
Sylwanek Początkujący

Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Witam!
Mam 2 pytania związane z językiem japońskim:
1.Czy książka "Mów,pisz,czytaj" przygotuje mnie do poziomu N4(A2)?
2.Które studia lepiej przygotują mnie do poziomu N3(B1) studia dalekowschodnie z modułem Japonii czy japonistyka prywatna na WSJO?(oczywiście chodzi mi o sam licencjat bez magistra)

Post So gru 27, 2014 15:02
czkafa Przyjaciel japonki

Posty: 193
Lokalizacja: Tokio
Płeć: mężczyzna
Hej
1. Ta książka to miszmasz elementów z N5 i N4. Myślę że zdanie nawet N5 z tą książką może być ciężkie.
2. Nie orientuje się za bardzo, ale po japonistyce prywatnej chyba spokojnie można zdać N3.

Post So gru 27, 2014 17:26
Niltinco Avatar użytkownika
Moderator

Posty: 898
Płeć: kobieta
Na japonistyce na WSJO przerobisz materiał do N3. Na dalekowschodnich dziennych, nie mam pojęcia, ale na zaocznych w 3 lata robią to co japonistyki na 1 roku.

Post So gru 27, 2014 18:34
Sylwanek Początkujący

Posty: 4
Płeć: mężczyzna
czkafa napisał(a):
Hej
1. Ta książka to miszmasz elementów z N5 i N4. Myślę że zdanie nawet N5 z tą książką może być ciężkie.
2. Nie orientuje się za bardzo, ale po japonistyce prywatnej chyba spokojnie można zdać N3.

1.Czy ja wiem czy na N5 by nie wystarczyło,skoro JLPT N5 jest na poziomie przedszkola z tego co wiem.
Znajoma zdawała i mówiła że jest tylko a,b,c,d i słuchanie i wystarczy dobrze "wystrzelać" i zda się.
Co do N4 to fakt,ciężko byłoby zdać.

Post N gru 28, 2014 14:03
czkafa Przyjaciel japonki

Posty: 193
Lokalizacja: Tokio
Płeć: mężczyzna
Sylwanek napisał(a):
czkafa napisał(a):
Hej
1. Ta książka to miszmasz elementów z N5 i N4. Myślę że zdanie nawet N5 z tą książką może być ciężkie.
2. Nie orientuje się za bardzo, ale po japonistyce prywatnej chyba spokojnie można zdać N3.

1.Czy ja wiem czy na N5 by nie wystarczyło,skoro JLPT N5 jest na poziomie przedszkola z tego co wiem.
Znajoma zdawała i mówiła że jest tylko a,b,c,d i słuchanie i wystarczy dobrze "wystrzelać" i zda się.
Co do N4 to fakt,ciężko byłoby zdać.

Chyba dostałeś rozdwojenia jaźni. Po co zadajesz pytanie jak sam znasz na nie lepiej odpowiedź?
Poziom przedszkola czy to oznacza to że zda go nawet przedszkolak? Bo poziom przedszkolaka japońskiego dla obcokrajowcy który zaczyna się uczyć japońskiego od zera to nie jest tak mało. Przedszkolak zna około 4-5 tysięcy słów biernie co by odpowiadało gdzieś za poziom N2.
Ja patrzyłem na tą książkę pod kątem tylko i wyłącznie materiału. Każdy poziom jest prosty jak się umie wystarczająco. Twoja znajoma musiała jednak trochę znać japoński bo samym strzelaniem nie da się zdać N5. Jeśli jednak uważasz inaczej to zapraszam byś spróbował sobie wystrzelać poziom N1.

Post N gru 28, 2014 17:47
Sylwanek Początkujący

Posty: 4
Płeć: mężczyzna
czkafa napisał(a):
Sylwanek napisał(a):
czkafa napisał(a):
Hej
1. Ta książka to miszmasz elementów z N5 i N4. Myślę że zdanie nawet N5 z tą książką może być ciężkie.
2. Nie orientuje się za bardzo, ale po japonistyce prywatnej chyba spokojnie można zdać N3.

1.Czy ja wiem czy na N5 by nie wystarczyło,skoro JLPT N5 jest na poziomie przedszkola z tego co wiem.
Znajoma zdawała i mówiła że jest tylko a,b,c,d i słuchanie i wystarczy dobrze "wystrzelać" i zda się.
Co do N4 to fakt,ciężko byłoby zdać.

Chyba dostałeś rozdwojenia jaźni. Po co zadajesz pytanie jak sam znasz na nie lepiej odpowiedź?
Poziom przedszkola czy to oznacza to że zda go nawet przedszkolak? Bo poziom przedszkolaka japońskiego dla obcokrajowcy który zaczyna się uczyć japońskiego od zera to nie jest tak mało. Przedszkolak zna około 4-5 tysięcy słów biernie co by odpowiadało gdzieś za poziom N2.
Ja patrzyłem na tą książkę pod kątem tylko i wyłącznie materiału. Każdy poziom jest prosty jak się umie wystarczająco. Twoja znajoma musiała jednak trochę znać japoński bo samym strzelaniem nie da się zdać N5. Jeśli jednak uważasz inaczej to zapraszam byś spróbował sobie wystrzelać poziom N1.

Skąd ten bulwers?Czyżby syndrom cebulaka czy gimbusa?
Ja po prostu chciałem uzyskać satysfakcjonującą odpowiedź i tyle.A nie droczyć się o jakieś drobiazgi.
Napisałem poziom przedszkola,ponieważ tak stwierdziła moja znajoma,która zdawała N5.
Jeśli ma się szczęście to da się wystrzelać te 60%.
A czy ja mówię coś o N1?Teraz sam masz rozdwojenie jaźni mówiąc o N1.

Post N gru 28, 2014 18:24
czkafa Przyjaciel japonki

Posty: 193
Lokalizacja: Tokio
Płeć: mężczyzna
Przepraszam że Cię uraziłem doborem słów ale w poprzednim poście sam sobie odpowiedziałeś na wcześniej zadane pytanie do tego poprawiając moją odpowiedź. Musiałem sprawdzić czy to pisała ta sama osoba bo nie byłem pewien.
Z tym N1 to chodziło mi o to że jeśli strzelanie ma tak duży wpływ na zdawanie egzaminu to zdanie N5 i N1 powinno być praktycznie tak samo łatwe.

Post N gru 28, 2014 21:04
Sylwanek Początkujący

Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Ja również przepraszam za tą sytuację.
Po prostu chciałem się upewnić.
Co do JLPT to nie zamierzam strzelać na egzaminie bo wtedy nie miałoby sensu zdawać go.
Napisałem tak,ponieważ znajoma opowiedziała mi że jest banalnie prosty,lecz uważam że i tak trzeba zdać uczciwie go niżeli iść drogą na "skróty".
Ale dziękuję Wam za udzielnie informacji.
Zamykam temat.

Post N gru 28, 2014 22:29
czkafa Przyjaciel japonki

Posty: 193
Lokalizacja: Tokio
Płeć: mężczyzna
W porządku nie czuję urazy.
Tak jak pisałem wcześniej Twoja koleżanka musiała trochę wiedzieć i dla niej się wydawało proste. Np mogła umieć gdzieś na poziom N4 i dlatego egzamin był dla niej banalny.
To czy coś jest proste czy trudne to dość subiektywna ocena. Np Twoja koleżanka oceniła by np N1 na trudny a ja na banalny i kto by miał rację? Naucz się wystarczająco a zdasz każdy poziom. Ja tylko opierałem moją odpowiedź na tym czy ucząc się z tamtej książki można zdać N4 i wg mnie jest to niemożliwe bo brakuje znacznej porcji gramatyki. Tak jak widziałem brakuje też niektórych rzeczy z poziomu N5 a są niektóre elementy z poziomu N4 więc ta książka może być nie wystarczająca nawet na N5. Poza tym JLPT to nie tylko gramatyka i słówka to także słuchanie i czytanie i myślę że bez dodatkowych ćwiczeń nie da się zdać N5.

Post Śr sty 14, 2015 20:33
szatkus Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 81
Lokalizacja: Zbąszynek

Rozwiązywałem stare testy w domu (czyli bez słuchania) po paru miesiącach nauki i średnio wychodziło mi w okolicach 80%. Faktycznie nie jest to zbyt trudne.

Post Śr mar 30, 2016 07:19
Kostalia Początkujący

Posty: 5
Płeć: kobieta
Ogólnie Japoński jest bardzo trudnym językiem pod kazdym względem więc aby się go nauczyć musimy mieć dużo zaparcia

Post Pt cze 17, 2016 13:35
kozik262 Początkujący

Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Czy wart kupić tą książkę dla początkującego, czy nie ma sensu? Jakie książki najlepiej kupić na początku nauki japońskiego?


Powrót do Sposób na naukę - rady i porady

cron