Forum języka japońskiego • Zobacz wątek - Jak należy uczyć się kanji?
Strona główna forum Pomoce do nauki języka japońskiego Sposób na naukę - rady i porady Jak należy uczyć się kanji?

Jak należy uczyć się kanji?


Post Pt sty 23, 2009 22:20
tomdom21 Uzależniony ^_^

Posty: 302

Wszystkie brzmią tak samo to tylko zapis inny ...
--//"To jest moja droga ninja"\\-- :P

Post Pt sty 23, 2009 23:16
Decross Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 67
Lokalizacja: Wejherowo

sorx, ze wypytuję o takie podstawy, nie czytałem artykułu...

a więc na przykładzie artykułu:
Jest sobie taki znak oznaczający wodę: 水

Po chińsku czyta się go shuǐ. Japończycy usłyszeli go po swojemu, i nadali znakowi czytanie sui. Jest to właśnie on-yomi. Ale ale, pomyśleli sobie. Przecież my już mamy słowo oznaczające wodę. Brzmi ono mizu. I to jest właśnie czytanie kun znaku 水.

1. To oznacza, że na początku japoński był tylko w mowie? I przywieźli z chin kanji by mieć go czym zapisać?
2. Kanji musiało być pierwsze skoro hiragana i katakana to przekształcenia fragmentów znaków kanji.
3. Hmm i po co w tym przypadku czytanie on-yomi? Jezeli po japońsku 水 jest to mizu to chyba wystarczy, po co mi czytać coś po chińsku, a tym bardziej po pseudo chińsku?
a w innym przypadku, jezeli słowo jest czysto chińskie to skąd będzie czytanie kun? :shock:

proszę pomóc mi to zrozumieć, staram się...

Post Pt sty 23, 2009 23:29
s_k Avatar użytkownika
Prawa ręka japonki

Posty: 564
Decross napisał(a):
1. To oznacza, że na początku japoński był tylko w mowie? I przywieźli z chin kanji by mieć go czym zapisać?

Jak każdy język na świecie. Polski też na początku był tylko w mowie.
2. Kanji musiało być pierwsze skoro hiragana i katakana to przekształcenia fragmentów znaków kanji.

Oczywiście, masz rację.
3. Hmm i po co w tym przypadku czytanie on-yomi? Jezeli po japońsku 水 jest to mizu to chyba wystarczy, po co mi czytać coś po chińsku, a tym bardziej po pseudo chińsku?
a w innym przypadku, jezeli słowo jest czysto chińskie to skąd będzie czytanie kun?

Bo wspomniana woda pojawia się też w różnych innych wyrazach - złożeniach, które też przyszły z Chin (przez Koreę notabene) ze swoim odczytaniem. Słowa, które nie miały w japońskim odpowiedników są odczytywane zwykle w kunyomi.
Japoński system pisma jest skomplikowany na początku. Później jest lepiej, choć wszystkich znaków używanych obecnie to chyba żaden Japończyk nie zna. Nie ma co jednak dywagować, czemu jest tak, a nie inaczej. Tak wyszło na przestrzeni kilkuset lat ewolucji języka, przez co mamy, co mamy.

Post So sty 24, 2009 10:57
karjak Avatar użytkownika
Expert

Posty: 1021
s_k napisał(a):
Słowa, które nie miały w japońskim odpowiedników są odczytywane zwykle w kunyomi.


A nie czasem w onyomi? :?
Ostatnio edytowano So sty 24, 2009 13:02 przez karjak, łącznie edytowano 1 raz

Post So sty 24, 2009 11:41
usagi Avatar użytkownika
Expert

Posty: 883
Lokalizacja: wreszcie Warszawa- Bemowo
Płeć: mężczyzna
Żaden odczyt nie jest tak naprawdę chiński, są to jedynie podobne (od biedy) w dźwięczności wyrazy,(wiem, bo mam kilka czytanek do chińskiego dla pierwszaków...), chociaż w słownikach Japońcy obowiązkowo mają też i chińskie wersje kanji.
兵法
戦争のタオ
戦略

Post So sty 24, 2009 20:21
s_k Avatar użytkownika
Prawa ręka japonki

Posty: 564
karjak napisał(a):
A nie czasem w onyomi? :?

Tak, rozpędziłem się za bardzo. Dzięki :)

usagi napisał(a):
Żaden odczyt nie jest tak naprawdę chiński, są to jedynie podobne (od biedy) w dźwięczności wyrazy,(wiem, bo mam kilka czytanek do chińskiego dla pierwszaków...), chociaż w słownikach Japońcy obowiązkowo mają też i chińskie wersje kanji.

Zależy co masz na myśli mówiąc "chiński". Mandaryński? Ale to język z północy, podczas, gdy odczytania onyomi bardziej podobne są np. do południowych Kantońskiego, czy Tajwańskiego.

Post So sty 24, 2009 21:05
Andriej Avatar użytkownika
Przyjaciel japonki

Posty: 230
Lokalizacja: Warszawa
Usagi, co prawda nie wiem jak wyglądają słowniki przeznaczone dla Japończyków - ale zastanawiam się po co im te chińskie wersje kanji - i o co właściwie chodzi: chińskie odczyty czy chińskie ekwiwalenty japońskich znaków? :?:

Post N sty 25, 2009 07:15
s_k Avatar użytkownika
Prawa ręka japonki

Posty: 564
W słownikach często pojawiają się tzw. 旧体字, czyli formy znaków sprzed reformy pisma. Takie znaki używane są ciągle na Tajwanie i w Hong Kongu, ale w Chinach ludowych uproszczenia wyglądają często zupełnie inaczej niż w Japonii.
Stare formy w słownikach mogą być przydatne w przypadku czytania jakichś starych tekstów, dlatego są one zawsze (no, prawie) podane.

Post Pn sty 26, 2009 13:14
usagi Avatar użytkownika
Expert

Posty: 883
Lokalizacja: wreszcie Warszawa- Bemowo
Płeć: mężczyzna
...On chyba naprawdę lubi te azjatyckie klimaty.
S K , chyba nie chcesz zostać belfrem? :P
兵法
戦争のタオ
戦略

Post Pn sty 26, 2009 18:12
s_k Avatar użytkownika
Prawa ręka japonki

Posty: 564
usagi napisał(a):
S K , chyba nie chcesz zostać belfrem? :P

Nieee. Myślę, że dla dobra ogółu nie powinienem 8)

Post Wt sty 27, 2009 17:34
usagi Avatar użytkownika
Expert

Posty: 883
Lokalizacja: wreszcie Warszawa- Bemowo
Płeć: mężczyzna
Znajomość POPRAWNEGO stawiania kresek wraca do delikwenta/ delikwentki po latach. Polecam wszystkim aby ryli znaki aż do pełnego zrozumienia kolejności kresek.
Wychodzi to później w słownikach itp. a także w niewłaściwym zapamiętaniu a czasem i szukaniu znaku.
兵法
戦争のタオ
戦略

Post Śr gru 22, 2010 11:24
usagi Avatar użytkownika
Expert

Posty: 883
Lokalizacja: wreszcie Warszawa- Bemowo
Płeć: mężczyzna
Dorzucę posta, bo to może się komuś przydać w połowie drogi
Na wyższym poziomie nauki nie mamy już do czynienia z prostymi kanji jak np. 車, czy . Znaczy też, pewnie ,ze sposób ich zapamiętywania też powinien się różnić od tzw kanji zaawansowanych (nie przez sposób pisania kresek, lecz przez rzadkie pojawianie się w codziennym użyciu) jak np. czy 濃い. Takim znakom należy poświęcić o wiele więcej czasu, żeby wryć je na pamięć, wszystko to co zapamiętane na speedanki czy innych programach po kilku miesiącach znika.
Doczytałem też, że w intermediate kanji book piszą, aby każde mniej popularne kanji zrobić na kartce z poprawnym rysowaniem oraz kilkoma przykładami, inaczej zapamiętywanie na pałę nie będzie miało sensu. Czasem udaje się dorzucić historyjkę do znaku, żeby go lepiej zapamiętać (remembering kanji parts 1,2,3).Najtrudniejsze jednak jest jak znaleźć takie przykłady, żeby nie składały się z wyrazów na najwyższym poziomie obok poszukiwanego kanji.
Najczęściej trafiam z przykładowymi zdaniami na stronie: http://www.jisho.org/words?jap=%E5%8C%9 ... dict=edict
(przykłady z użyciem powyższego kanji.)
兵法
戦争のタオ
戦略

Post Cz mar 10, 2011 15:25
usagi Avatar użytkownika
Expert

Posty: 883
Lokalizacja: wreszcie Warszawa- Bemowo
Płeć: mężczyzna
Ano można się uczyć i tak.
Jeśli już sobie myślicie, że znacie kanji to można wejść tu:
http://jlpt.biz/jlpt/jlptScopeList.do?e ... rd&level=4
wybrać sobie poziom od 1 do 4, potem to kanji, które rzekomo kojarzymy i zobaczymy je na przykładzie testów JLPT jakie były we wszystkich latach.
przykład dla jedynki
http://jlpt.biz/jlpt/jlptDictionaryValu ... 4&wordid=1
Polecam
p.s. często mam wrażenie, że na Japonce żyje mniej niż 15 osób...
兵法
戦争のタオ
戦略

Post Wt kwi 12, 2011 07:50
cina Stały bywalec

Posty: 72
Lokalizacja: Toruń


Post Wt kwi 12, 2011 18:29
Hyareil Bywalec

Posty: 36
Lokalizacja: Warszawa
Dwa artykuły ze strony tofugu:

Question: How Should You Learn Kanji?

[Różne osoby wymieniają swoje sposoby na naukę kanji.]

The 5 Biggest Mistakes People Make When Learning Kanji

[5 największych - zdaniem autora - błędów popełnianych przy nauce kanji]

Wklejam, a nuż kogoś zainteresuje ;)

Dla mnie najistotniejsze są dwie kwestie wspomniane w drugim artykule: konieczność położenia nacisku na naukę radykałów (o czym zresztą było już w tym temacie) i zwrócenie uwagi na różnicę między uczeniem się a tylko bezmyślnym przepisywaniem kanji. Myślę, że czasem zdarza mi się bezrefleksyjnie zapisywać kolejne rządki, bez większej interakcji ze strony mózgu - i uświadomienie sobie tego (a jeszcze bardziej: przeciwdziałanie) jest pozytywne ;)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sposób na naukę - rady i porady

cron