Forum języka japońskiego • Zobacz wątek - Jedziemy do Japonii
Strona główna forum Pogaduchy O Japonii Jedziemy do Japonii

Jedziemy do Japonii


Post Pt sie 27, 2010 19:14
karjak Avatar użytkownika
Expert

Posty: 1021
No więc tak, hmm, powoli już planuję wyjazd do Tokio za rok i mam pierwsze pytanie w tej kwestii (reszta przyjdzie z czasem).
Który z tych przewodników byłby lepszy?

http://allegro.pl/lonely-planet-tokyo-t ... 12903.html
http://allegro.pl/tokyo-city-guide-prze ... 01908.html

Nie jest oczywistym że ten droższy, bo pomimo tego że ma więcej stron, jest starszy o cały rok.
Oba z tego co widzę mają mapę i oba są wydawnictwa Lonely Planet.
Jeśli ktoś ma małe rozeznanie, bądź mógłby mi polecić jeszcze coś innego, proszę o pomoc :)

Post Pt sie 27, 2010 20:36
s_k Avatar użytkownika
Prawa ręka japonki

Posty: 564
Niestety z żadnego nigdy nie korzystałem, ale nie wiem, czy jest ci potrzebny przewodnik po Tokio. Po całej Japonii może się przydać, ale po samym Tokio, to raczej nie. Jest mnóstwo informacji w Internecie oraz w informacji turystycznej na miejscu.

A poza tym, jak już tam będziesz, to daj znać ;)

Post Pt sie 27, 2010 21:33
karjak Avatar użytkownika
Expert

Posty: 1021
Wiesz, wolę przewodnik mieć, by przejrzeć go przed wyjazdem i wiedzieć coś o miejscu do którego zmierzam.
A na pewno skontaktuję się z Tobą jeszcze we wrześniu, bo jak jesteś w Poznaniu to będę miał duuużo pytań :)

Post Pt sie 27, 2010 22:15
s_k Avatar użytkownika
Prawa ręka japonki

Posty: 564
No niestety nie... -> pm

Post So sie 28, 2010 08:33
DisappearGirl Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 76
Lokalizacja: Krakau ;p
xD Mam dwa pytania.
Pierwsze pytanie - czy wynajmując mieszkanie w Tokyo zawsze potrzebny jest poręczyciel ?
Drugie pytanie - czy Tokyo to rzeczywiście najdroższe miasto świata ? (pytam bo już kilkakrotnie czytałam sprzeczne sobie informacje na ten temat )

Post So sie 28, 2010 10:53
s_k Avatar użytkownika
Prawa ręka japonki

Posty: 564
DisappearGirl napisał(a):
xD Mam dwa pytania.
Pierwsze pytanie - czy wynajmując mieszkanie w Tokyo zawsze potrzebny jest poręczyciel ?

Nie, nie zawsze.
Drugie pytanie - czy Tokyo to rzeczywiście najdroższe miasto świata ? (pytam bo już kilkakrotnie czytałam sprzeczne sobie informacje na ten temat )

W jakim sensie najdroższe? Dla kogo?
Wkurzają mnie takie "rankingi" które miasto jest najdroższe na świecie. Bo co to w ogóle znaczy? Że koszty życia są wysokie? Ale jak liczone? Bezwzględnie czy w porównaniu do zarobków?
Na takie pytania nie ma jednej odpowiedzi. Tokio jest drogie, ale jakoś te kilkanaście milionów ludzi (wliczając Jokohamę to blisko 40) tam żyje i ma się dobrze, więc takie "mrożące krew w żyłach" opowieści o tym, że Tokio jest najdroższym miastem świata można o kant du*y rozbić...

Post So sie 28, 2010 18:06
DisappearGirl Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 76
Lokalizacja: Krakau ;p
s_k nie sądziłam, że tak Cię zdenerwuję... ;]

Post So sie 28, 2010 18:50
MaestroS Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 358
Bo to NAPRAWDĘ jest denerwujące ...
Moje orkiestrowe dziecko <3
http://www.youtube.com/watch?v=3UEJBrJLzU0

Post So sie 28, 2010 21:35
DisappearGirl Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 76
Lokalizacja: Krakau ;p
Ale mam nadzieje, że to nie na mnie ta złość, w sensie że o coś takiego zapytałam ...
A ! I jeszcze jedno- czy w Tokyo można znaleźć prawdziwe polskie sklepy, z moją kochaną czekoladą Wedel, Fistaszkami i Kroplą Beskidu ? A co z Alkoholem ? Jest tam Tyskie, Żubr bądź Żywiec (wiem, że jestem za młoda żeby o takie coś pytać, ale wiecie, ciekawość ;) ) ?

Post So sie 28, 2010 23:06
s_k Avatar użytkownika
Prawa ręka japonki

Posty: 564
Ale spokojnie, ja się nie zdenerwowałem. Chodziło mi bardziej o to, co się generalnie pisze i mówi o drożyźnie w Tokio, a nie konkretnie o ciebie 8)

Nie ma niestety w Japonii polskich sklepów (bo nie ma jako takiej Polonii), piwo od biedy da się gdzieś czasami dostać, ale normalnie nie jest sprzedawane. Jest za to dość powszechnie dostępna Żubrówka, w sklepach monopolowych bywa też Miodówka i Spirytus Rektyfikowany. Przynajmniej tyle ja widziałem.
Znam właściciela pawilonu polskiego z Expo 2005, który później przez parę lat miał polską restaurację w Nagoi. Na Expo Tyskie szło jak woda. Pewnie dlatego, że dawali do piwa fajną szklankę (zwaną w niektórych regionach Polski pokalem :) ) ale niestety nie przełożyło się to na import piwa do Japonii, gdyż w małych ilościach jest to nieopłacalne.
Z tego, co wiem jest tak dlatego, iż polskie browary są własnością międzynarodowych koncernów (Tyskie, Lech to Kompania Piwowarska, której właścicielem jest firma z Afryki Południowej), które nie chcą sobie robić konkurencji na rynku japońskim, gdyż oferują tam już swoje produkty.

A tak w ramach ciekawostki:
http://www.youtube.com/watch?v=eMjqJ66YnDI

Post N sie 29, 2010 09:27
DisappearGirl Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 76
Lokalizacja: Krakau ;p
Hia ! Czyli rozumiem, że otworze pierwszy w Japonii w pełni polski sklep ? xD (oczywiście postaram się też o polskie alkohole :F ) A co do filmiku - pewnie byłby jeszcze ciekawszy gdybym rozumiała coś po japońsku xD
A jak jest z obcokrajowcami ? To prawda, że są na każdym kroku w łośka robieni ?

Post N sie 29, 2010 12:28
jacuch Avatar użytkownika
Przyjaciel japonki

Posty: 245
Lokalizacja: Gdynia
Co do polskiego jedzenia to ja widziałem jedynie kiełbasę ポルニッシュ (Polnisch) w niemieckim sklepie. ;P

Ale za to w centrum pokemon w Tokio można znaleźć karty pokemon po polsku! ;D
馬鹿は死ななきゃ治らない。

Obrazek Piszę poprawnie po polsku

Post N sie 29, 2010 13:30
DisappearGirl Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 76
Lokalizacja: Krakau ;p
Hiah xD Podejrzewam, że gdybym lubiła Pokemony to chciałabym kupić, ale niestety wole Naruto ;) .. Choć jak miałam 7 lat kochałam się w Ashu !i strasznie zazdrościłam koledze który maił pokeballa A za kiełbasą też nie przepadał, wolałabym Fistaczki, Krople Beskidu i czekoladę Wawel ! :3 Obrazek

Post Pn lip 11, 2011 14:17
Bieniu Uzależniony ^_^

Posty: 259
Lokalizacja: (O)pole
Czy ktoś z forum dostał się lub wie coś więcej o wyjeździe studyjnym do Japonii sponsorowanym przez ambasadę? Czy w ogóle kogoś z Polski biorą, jak to wygląda itp.

Post Śr lip 13, 2011 14:19
s_k Avatar użytkownika
Prawa ręka japonki

Posty: 564
Polski z dużej litery...

A tak w temacie, to poszukaj sobie albo na stronie ambasady, albo przejrzyj inne wątki na tym forum. Skoro ambasada Japonii w Polsce oferuje stypendia, to logicznym jest, że nie dają ich nikomu innego a Polakom.
Zresztą są różne rodzaje stypendiów (patrz strona ambasady tudzież inne wątki).

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O Japonii