Forum języka japońskiego • Zobacz wątek - partykuła no
Strona główna forum Pytania do poszczególnych lekcji na www.japonka.pl Zaimki / Zaimki dzierżawcze / Partykuła przydawki partykuła no

partykuła no


Post N lis 11, 2007 17:20
layla Bywalec

Posty: 35
Używamy jej w w założeniach 2 rzeczowników gdy jeden określa drugi... super to wiem :)
Moje pytanie dotyczy ... czy np. dom studenta (przykład ze strony) będzie "gakusei no uchi" czy "uchi no gakusei"?

Post N lis 11, 2007 17:27
yuna16 Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 433
Lokalizacja: Bognor Regis
Gakusei no uchi :) Ponieważ partykuła "no" mówi nam, czyje coś jest :) W tym przypadku studenta :)

Post N lis 11, 2007 17:30
wjzz Expert

Posty: 511
Lokalizacja: Wroclaw

Podpowiedź jest taka, że rzeczownik po prawej stronie 'no' ma być tym samym także wtedy, gdy usuniesz wszystko od lewej do ostatniego 'no' włącznie. Innymi słowy, rzeczownik po lewej stronie 'no' określa rzeczownik po prawej.
W Twoim przykładzie "dom studenta" to jest taki specyficzny dom (a nie taki specyficzny student :-)), więc będzie "gakusei no uchi'.

Post N lis 11, 2007 19:21
layla Bywalec

Posty: 35
Dzięki wielkie... teraz juz wszystko rozumiem :)

Kurcze ten język wcale taki trudny nie jest :D Kwestia nauczenia się znaków :) bo wymowa jest bardzo przyjazna :) Ja rozumiem dialogi... co dla mnie jest nowością (w angielskim np. nigdy nie rozumiałam listeningów..... nie słyszałam ich po prostu )

Post N lis 11, 2007 22:12
Yatchan Avatar użytkownika
VIP

Posty: 456
Gramatyka japońska jest prosta jak konstrukcja cepa. Prawie nic się przez nic nie odmienia, masz aż dwa czasy i aż dwa czasowniki nieregularne. Pismo to tylko zmuszenie umysłu do wytężonej pracy i zapamiętywania. Trzy lata i umiesz wsystkie kanji, jakie są Ci potrzebne.

Upierdliwe jest liczenie - sama się przekonasz, kiedy dojdziesz do klasyfikatorów.

Formy honoryfikatywne i ich mnogość to ciężki orzech do zgryzienia. Sami Japończycy (zwłaszcza młodzi) mają z tym problemy.

Ale najtrudniejszy jest zupełnie odmienny sposób myślenia, postrzegania świata i formułowania wypowiedzi. Tłumaczenie pl-jap jest w pewnym sensie bardziej aproksymacją niż tłumaczeniem, gdyż słowa i konstrukcje w obu językach bardzo często nie mają swoich odpowiedników.

Jednak wszystko jest dla ludzi i przy odrobinie chęci da się zrobić.
酒は百薬の長

Obrazek Piszę poprawnie po polsku

Post Pn lis 12, 2007 16:17
kropla Bywalec

Posty: 47
Tak na marginesie, to raczej naturalniej byłoby powiedzieć 寮 ;)

Post Wt lis 13, 2007 16:11
usagi Avatar użytkownika
Expert

Posty: 883
Lokalizacja: wreszcie Warszawa- Bemowo
Płeć: mężczyzna
Yatchan napisał(a):
Gramatyka japońska jest prosta jak konstrukcja cepa.
Muszę to sobie wywiesić nad łóżkiem i gorąco w to wierzyć, niestety moja druga połowa pośród 4 języków (jeszcze )nie pojmuje japońskiego, stąd koszmarnie wolny postęp:P
兵法
戦争のタオ
戦略

Post Pt mar 07, 2008 22:10
Byakuya Początkujący

Posty: 4
W takim mam pytanko również dotyczące w pewnym stopniu partykuły "no" a żeby nie zaśmiecać zbytnio forum napiszę tutaj.

Jeśli chcemy powiedzieć to jest moje to będzie

"Korewa watashino"

a jeżeli będziemy chcieli powiedzieć to też jest moje?

Gdzieś usłyszałem że mówi się wtedy "watashi mono" ale wole się upewnić.

Jak dla mnie w ogóle powinno być inaczej a mianowicie "kore mo watashino"... jak jest naprawdę?

Post Pt mar 07, 2008 22:29
Dataz Uzależniony ^_^

Posty: 496
"to TEŻ" a więc "kore MO" i dalej "watashi no (np. mono)".

Post Wt mar 25, 2008 23:24
Stahu Avatar użytkownika
Początkujący

Posty: 5
Lokalizacja: sią biorą dzieci?
Ja nie rozumiem tej partykuły "no" :(
O tyle o ile jestem w stanie pojąc stwierdzenie typu mój dom - watashi no uchi, twój rower - anata no jitensha, to nie rozumiem w ogóle dlaczego jest studentka polskiego - porandogo no gakusei, studentka japońskiego - nihongo no gakusei. A jak będzie polska studentka? porando no gakusei?
A jak mam polski rower - porando no jitensha, to czy rowerowa Polska będzie znaczyć jitensha no porando?
Wszystko mi się miesza, co określa co i jak tego używać :?

Post Wt mar 25, 2008 23:40
karjak Avatar użytkownika
Expert

Posty: 1021
Stahu napisał(a):
to nie rozumiem w ogóle dlaczego jest studentka polskiego - porandogo no gakusei, studentka japońskiego - nihongo no gakusei.


pourandogo no gakusei
Hmmm jakby to wyjaśnić najprościej...
Masz rzeczownik "język polski" i przekształcasz go za pomocą "no", tak jak "watashi" czy "anata":

watashi - ja
watashi no - moje

pourandogo - język polski
pourandogo no - języka polskiego

a więc pourandogo no gakusei - student/ka języka polskiego :wink:

A jak będzie polska studentka? porando no gakusei?


Tak :) Z tą różnicą że Polska to pourando.

a jak mam polski rower - porando no jitensha, to czy rowerowa Polska będzie znaczyć jitensha no porando?


"jitensha no pourando" to dosłownie "Polska roweru" (w sensie - Polska, która należy do roweru), co raczej nie ma sensu :)

A "rowerowa polska" będzie "pourando no jitensha no".

Nie martw się, trochę poćwicz i będzie ok. Mnie i raczej każdemu się ta partykuła na początku myliła, ale trochę osłuchania bądź ćwiczeń, i problem zniknie :D

Post Śr mar 26, 2008 07:11
Dataz Uzależniony ^_^

Posty: 496
Stahu napisał(a):
to nie rozumiem w ogóle dlaczego jest studentka polskiego - porandogo no gakusei, studentka japońskiego - nihongo no gakusei.


Dlatego, że 'no' tworzy dopełniacz i odpowiada wtedy na pytanie czyj?kogo?czego? Jest niejako partykułą dzierżawczą.

A tam jest czyj? Japońskiego, więc będzie nihongo no, dlatego że studentka "przynależy" do japońskiego, a nie na odwrót.

karjak napisał(a):
A jak będzie polska studentka? porando no gakusei?


Tak :) Z tą różnicą że Polska to pourando.


Wg słownika ポランド jest tak samo dobrze jak ポーランド i 波蘭.

Post Śr mar 26, 2008 11:28
Stahu Avatar użytkownika
Początkujący

Posty: 5
Lokalizacja: sią biorą dzieci?
No dobra, dzięki za wyjaśnienie. Jest już trochę lepiej, ale mam nadzieje że z czasem wyjaśni się do końca. Może miesza mi się przez to że próbuje to dosłownie z polskiego przetłumaczyć.
jeszcze raz dzięki bardzo:]

Post Śr mar 26, 2008 12:32
ousuke Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 68
Lokalizacja: Taipei
Dataz napisał(a):
Wg słownika ポランド jest tak samo dobrze jak ポーランド i 波蘭.


Dataz mógłbyś podać który to słownik podaję Polskę jako ポランド? O ile mi wiadomo to jedyna oficjalnie uznana nazwa to ポーランド, oraz prawie wcale nie używany zapis w kanji 波蘭.

Partykuła の wyraża różnorakie relacje zachodzące pomiędzy dwoma rzeczownikami i w języku polskim relacje te najczęściej (choć nie zawsze) wyrażane są za pomocą dopełniacza (kogo, co).
Najczęściej występujące relacje to:

ポーランドの学生 polski uczeń (=uczeń z Polski)
ポーランドの自転車 polski rower


男の人 mężczyzna
女の子 dziewczynka

日本語の学生 uczeń japońskiego
日本語の先生 nauczyciel japońskiego
日本語の本 książka po japońsku / książka do nauki japońskiego

わたしの友達 mój przyjaciel
あなたの車 twój samochód

外国の人 obcokrajowiec (=osoba z zagranicy)
ポーランドの人 człowiek z Polski (=ポーランド人 Polak)
れんがの建物 ceglany budynek
成功の秘訣(ひけつ)tajemnica sukcesu

Post Śr mar 26, 2008 15:28
Dataz Uzależniony ^_^

Posty: 496
ousuke napisał(a):
Dataz napisał(a):
Wg słownika ポランド jest tak samo dobrze jak ポーランド i 波蘭.


Dataz mógłbyś podać który to słownik podaję Polskę jako ポランド? O ile mi wiadomo to jedyna oficjalnie uznana nazwa to ポーランド, oraz prawie wcale nie używany zapis w kanji 波蘭.


Uznane czy nie - nie wiem, liczy się, że taki zapis istnieje, a jeśli istnieje, trzeba go znać :) Wpisz sobie ポランド w tym słowniku a sam zobaczysz.

A co do の, to ja bym to się odważył zgeneralizować do stwierdzenia, że の z rzeczownika czyni określenie, jakby przymiotnik, na inny rzeczownik.

Następna strona

Powrót do Zaimki / Zaimki dzierżawcze / Partykuła przydawki

cron