Forum języka japońskiego • Zobacz wątek - Haruki Murakami
Strona główna forum Pogaduchy Nasze zainteresowania Haruki Murakami

Haruki Murakami

Wszystko, co kochasz

Post Pn gru 01, 2008 15:36
mnodzyk Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 386
Lokalizacja: z Bażin
Naprawdę nie wiem, po co Murakami-san męczył się nad "Kafką...", skoro nic z tej powieści nie wynika :-/
Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

Post Pn gru 01, 2008 15:56
Niltinco Avatar użytkownika
Moderator

Posty: 898
Płeć: kobieta
Czytałam tylko opowiadania Murakamiego, ale zauważyłam jedno, jego bohater zawsze jest taki sam pod względem charakteru. Właściwie każde opowiadanie jest podobne do poprzedniego, a zmienia się tylko miejsce i kobieta z którą sypia główny bohater. Taka monotonia sprawia, że nie mam za dobrej opinii o tym autorze bo jak dla mnie jest odtwórczy, a jego dzieła czuć odgrzewanym kotletem. Być może powieści prezentują się lepiej, a może tłumaczka dokłada też co nie co od siebie by ożywić powieści, ale opowiadania są raczej nudne.

Post Wt gru 02, 2008 08:40
mnodzyk Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 386
Lokalizacja: z Bażin
Bohaterem zawsze jest koleś z lekka nieprzystosowany do rzeczywistości. Czasami ma zdolności paranormalne. Alter ego autora?

Jak już się będziesz zabierać za książki, to polecam "Przygodę z owcą", bo jest zgrabnie sformowana, lekko jajcarska i zawiera ciekawe, nawet odkrywcze stwierdzenia (chociaż mi zakończenie nie przypadło do gustu), a w następnej kolejności "Tańcz, tańcz, tańcz", eksploatujące niektóre wątki z "...owcy".

Nie polecam "Koniec świata Hard boiled wonderland". Nagromadzenie jednorożców zniechęca.
Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

Re:

Post Cz mar 07, 2013 15:14
kate Avatar użytkownika
Moderator

Posty: 71
Lokalizacja: Szczercow-Lodz
mnodzyk napisał(a):
Czy ktoś z was wpadł na pomysł, co autor miał na myśli w powieści "Kafka nad morzem"? Jakoż nie mogę załapać puenty... Może jej tam nie ma? :shock:


Powiem Ci że sama nie wiem. Myślę że to kolejna powieść o samotności wśród ludzi. W Japonii to bardzo powszechne zjawisko, a ostatnio nawet na całym Świecie. Myślę też że autor chciał pokazać, iż każdy z nas ma jakąś ciemną część duszy do której nie powinien dopuszczać nikogo.
Może też po części jest to książka fantastyczna, po części opowiada o draństwie wojny (chociażby postać staruszka pana Nakaty) a po części trochę widzę tam odnośni do postaci Edypa. W sumie Kafka to taki Edyp.
BTW Myślę że też nie należy interpretować tego pod jakiś klucz. To nie polski, każdy ma swoje przemyślenia i dla kogoś innego ta książka może być o zupełnie czymś innym;)

Post Pn sie 26, 2013 07:53
juss Bywalec

Posty: 31
Lokalizacja: Nowy Sącz
Dość dawno przeczytałam: "O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu" i jak tak myślę to ta książka podobała mi się bardziej niż te jego surrealistyczne powieści

Poprzednia strona

Powrót do Nasze zainteresowania

cron