Forum języka japońskiego • Zobacz wątek - Książka do poduszki ;)
Strona główna forum Pogaduchy Nasze zainteresowania Książka do poduszki ;)

Książka do poduszki ;)

Wszystko, co kochasz

Post Pt sie 26, 2011 11:57
Lucy_chan Avatar użytkownika
Bywalec

Posty: 31
Lokalizacja: Golina, k. Konina

Na allegro Zatonięcie Japonii jest już od złotówki :P Hihi, aż grzech nie kupić :)
:walczy z lenistwem:

音楽は魂の鏡です。...
私は日本が大好き!

Post Pt sie 26, 2011 21:52
Izka Avatar użytkownika
Expert

Posty: 630
Lokalizacja: Gdynia
Gdyby nie pusty stan mojego konta już bym zamówiła z czystej ciekawości... Uwielbiam książki mam zboczenie kupowania ich O_o
Harmonia jest jak muzyka.
Wymaga dostrojenia do niuansów każdej sytuacji

Post So sie 27, 2011 00:11
wjzz Expert

Posty: 511
Lokalizacja: Wroclaw

Izka napisał(a):
Gdyby nie pusty stan mojego konta już bym zamówiła z czystej ciekawości... Uwielbiam książki mam zboczenie kupowania ich O_o

Mam podobne zboczenie; co gorsza nie nadążam z czytaniem i zamiast z czytelnika powoli zmieniam się w kolekcjonera/bibliotekarza :)

Post So sie 27, 2011 10:40
Niltinco Avatar użytkownika
Moderator

Posty: 898
Płeć: kobieta
Lucy_chan napisał(a):
Na allegro Zatonięcie Japonii jest już od złotówki :P Hihi, aż grzech nie kupić :)

Moim zdaniem jest to tak słaba książka i tak strasznie nudna że nawet złotówki bym za nią nie dała.

Z ciekawych japońskich książek znanych autorów:

- Abe Kōbō "Kobieta z wydm"
- Kawabata Yasunari "Tysiąc żurawi", "Śpiące piekności", "Kraina śniegu"
- Tanizaki Jun'ichirō "Dziennik szalonego starca"
- Akutagawa Ryunosuke "Kappy"
- Ueda Akinari "Po deszczu przy księżycu" (opowiadania o duchach)
- Natsume Sōseki "Jestem kotem"
- Lafcadio Hearn "Kwaidan" (opowiadania o duchach)

Lub też zbiór japońskich opowiadań o miłości - Monika Szychulska "Chrestomatia współczesnych opowiadań japońskich".

Post Wt sie 30, 2011 09:30
Izka Avatar użytkownika
Expert

Posty: 630
Lokalizacja: Gdynia
Wjzz widzę, że mnie rozumiesz! Najgorsze są dla mnie regały ze sztuką! Jeju nie mogę się oprzeć muszą mnie odciągać dosłownie bo z chęcią kupiłabym wszystkie albumy, biografie, książki dotyczące technik malowania i innych O_o już nie mam gdzie ich upychać - siostra się dziwi po co mi ich tyle - no niestety ona za lekturą nie przepada, jedyne co czyta to Pismo święte co wieczór(co mnie cieszy) - anyway, druga kategoria to mangi oczywiście chciałabym mieć je wszystkie no ale tu argumenty przeciw mam takie, że jak kupię jedną to nastpępną też bedę musiała bo to kontynuacja, także tylko przeglądam i odkladam ze smutkiem... Tak, ale Fushigi Yuugi mam całe! :D xD
Harmonia jest jak muzyka.
Wymaga dostrojenia do niuansów każdej sytuacji

Post Cz wrz 01, 2011 10:32
usagi Avatar użytkownika
Expert

Posty: 883
Lokalizacja: wreszcie Warszawa- Bemowo
Płeć: mężczyzna
Odkąd moja rodzina liczy 3 osoby najlepiej idzie mi Gotrek Gurnisson z Feliksem na czele, ostatnio dorwałem się do książki Okręt Rzymu- też szybko idzie, a z książek za złotówkę zaliczyłem "z pokorą i uniżeniem" o tłumaczce nie-japońskiego pochodzenia na wyspie.
A tak to głównie jeśli chodzi o dzieci :synowi czytam usztaka do poduszki, o czym szumią wierzby, misia paddingtona, pirackie historie w dokumentach i prozie orza czasem komiksy typu Koziołek Matołek, sam jeszcze się uczy czytać, ale ma dopiero 4 lata więc jeszcze nie ma pośpiechu.....
兵法
戦争のタオ
戦略

Post Cz wrz 01, 2011 15:01
Izka Avatar użytkownika
Expert

Posty: 630
Lokalizacja: Gdynia
Jak dobrze, że Uszatek i Koziołek Matołek a nie X-meni i inne Hanny Montany O_o... To krzywi dzieci! Później chodzą całe różowe...
Harmonia jest jak muzyka.
Wymaga dostrojenia do niuansów każdej sytuacji

Post Cz wrz 01, 2011 15:56
Ryuuzaki Avatar użytkownika
Początkujący

Posty: 16
Lokalizacja: Toruń
Oby tylko różowe ^ ^
Dzieci takie nie potrafią docenić bajek typu król lew. Dobrze, że teraz wielki powrót tych bajek jest ^ ^

Mój brat ogląda ze mną stare bajki i jest naprawdę dobrym dzieckiem :)

Post Wt wrz 06, 2011 13:39
usagi Avatar użytkownika
Expert

Posty: 883
Lokalizacja: wreszcie Warszawa- Bemowo
Płeć: mężczyzna
Mój syn ma całą masę figurek Marveli ale nie oznacza to, że musi ich oglądać w TV. Najgorzej jest się uporać na obczyźnie z miernotami ,które pilnują go w przedszkolu, powiadam wam, Polska jest 30 lat do przodu z technologią i kolejne 90 z kulturą osobistą i obyciem w porównaniu do Węgier. Siedzimy tu już prawie 3 lata i naprawdę nie jest z nimi łatwo. 99% tego co widziałem w necie i tv na temat tego kraju to bzdury. A piszę to, bo nasze domowe starania wielokrotnie szły w niwecz przy żałosnym podejściu do dziecka poza domem.
兵法
戦争のタオ
戦略

Post Śr wrz 07, 2011 00:04
disai Avatar użytkownika
Bywalec

Posty: 48
No ja w ramach resocjalizacji funduję mojej siostrze klasyki Disney'a, żeby miała świadomość, że to nie tylko Hannah Montana :)

Jak byłam młodsza, to miałam manię na punkcie książek i pustki w portfelu. Pustki zostały, wydatki się zmieniły. Teraz głównie biblioteka idzie w ruch, ale i to nieczęsto, bo czas znaleźć to wyzwanie jest :(
Ostatnio wzięłam się za "Złą krew" Gortata i przyznam że się całkiem miło czyta, jak już się nieco wgłębi. Próbował ktoś?

Post Śr wrz 07, 2011 16:06
Izka Avatar użytkownika
Expert

Posty: 630
Lokalizacja: Gdynia
No niestety Gortat kojarzy mi się tylko z koszykarzem... xD
Ja lubię mieć książki na własność, część z nich zakupiłam dopiero po przeczytaniu i stwierdzeniu, że na bank będą udanym zakupem np. "Cień Wiatru" Zafona czy "Szklana zupa" J.Carrolla. Inne są z przypadku - o dziwo mam sporo książek Coelho chociaż moim zdaniem jest nieźle przereklamowany i nie taki och ach jak go wszyscy zachwalają... Czasem jest po prostu denny.
Ostatnio edytowano Cz wrz 08, 2011 21:49 przez Izka, łącznie edytowano 1 raz
Harmonia jest jak muzyka.
Wymaga dostrojenia do niuansów każdej sytuacji

Post Śr wrz 07, 2011 19:09
disai Avatar użytkownika
Bywalec

Posty: 48
Jeśli chodzi o Coelho, to trafiła mi się w bibliotece "Brida". Postanowiłam spróbować, ale jakoś mnie nie zachwyciło. Wiadomo, rzecz gustu, ja na przykład miałam już dość tego całego słońca i księżyca. Chyba nie dla mnie te klimaty.

Post Śr wrz 07, 2011 19:16
Pemol2 Avatar użytkownika
Moderator

Posty: 622
Lokalizacja: Toruń

Coelho to zwykła fabryka "ważnych" i "mądrych" cytatów, nic więcej. Lektura dla pseudointelektualistów.
私は初心者です。笑ってはいけない!
セリーヌ・ディオンに夢中なの!

Post Cz wrz 08, 2011 07:56
usagi Avatar użytkownika
Expert

Posty: 883
Lokalizacja: wreszcie Warszawa- Bemowo
Płeć: mężczyzna
Odpowiedź na każde pytanie to nie zawsze dobre rozwiązanie sytuacji.
兵法
戦争のタオ
戦略

Post Cz wrz 08, 2011 10:49
Izka Avatar użytkownika
Expert

Posty: 630
Lokalizacja: Gdynia
No tak, "Zahir" mi się podobał bo rzeczywiście książka miała wciąającą fabułę i warte uwagi cytaty reszta była mega kiczowata i z trudem się je czytało. Mimo wszystko zawsze staram się czytać ksiażki do końca. Liczę, że jakimś cudem będzie coraz ciekawiej...
Harmonia jest jak muzyka.
Wymaga dostrojenia do niuansów każdej sytuacji

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze zainteresowania

cron