Forum języka japońskiego • Zobacz wątek - Sztuki walki
Strona główna forum Pogaduchy Nasze zainteresowania Sztuki walki

Sztuki walki

Wszystko, co kochasz

Post Pt lut 15, 2008 22:45
Alex Avatar użytkownika
Bywalec

Posty: 27
Lokalizacja: Wrocław

Jakiś tydzień temu we Wrocławskim AZS były pokazy i walki karate- żałuję, że dowiedziałam się o tym z telewizji... ale warto było oglądać :D Podziwiam wszystkich uprawiających karate i inne sztuki walki, to naprawdę niesamowite ^_-

Post So lut 16, 2008 08:57
beret92 Avatar użytkownika
Przyjaciel japonki

Posty: 157
Dżedaj napisał(a):
beret92 napisał(a):
Kendo a Kenjutsu... Kendo to już sport. Zawodnik w kendo nie byłby się w stanie efektywnie posługiwać kataną. Dlaczego? Niektóre ciosy są typowe dla miecza shinai, nie da się ich wykonać kataną.
Kenjutsu to realna sztuka walki kataną...


Tutaj się nie zgodzę. To prawda że niektóre techniki kendo są możliwe do wykonania tylko z shinai. Jednak większość z nich niczym nie różni się od ataków przy pomocy katana. No i nie używamy tylko shina, jest jeszcze przecież kata z bokken. Podsumowując, uważam że potrafił bym zadać cięcie prawdziwym mieczem :P

A co do tematu to ja mam za sobą 2,5 roku kendo. Próbowałem też jodo i iaido, ale mi się nie spodobało...zwłaszcza iaido-strasznie usypiające :)

Pozdrawiam!

P.S. Yo Mari ^^


Po sparingu - faktycznie, kendocy potrafią się posługiwać kataną. Ale muszę powiedzieć, że Kendoka walczy kataną tak jakoś... Inaczej...
/dodam, że to nie ja walczyłem z kendoką/
Tak mi się wydaje, że kendoka stał prawie cały czas 'wyżej' od mojego znajomego....
I muszę powiedzieć, że kendoka oporów nie miał przy waleniu bokenem. Nie połamał mi kolegi, ale jakoś zapominał o hamowaniu ciosu...
Za to ten genialny timing kendoki... Mniam...

Post Pt mar 14, 2008 21:55
Hitsugaya Toshiro Avatar użytkownika
Początkujący

Posty: 4
Lokalizacja: łódz
Ja trenuje kendo i raczej uważam że walką kataną jest całkiem inna niż drewnem. Prawdziwą kataną starasz sie zakończyć walkę dwoma trzema ciosami rzadko jest tak jak w kedo ze walczysz po 5-8 minut. W kendo uczą nas, no powiedzmy mnie bo nie wiem jak w innych szkołach, że jak uderzysz w ramie to zawracasz i jeszcze w głowę. Kataną już tego nie robisz. Jedno ciecie i przecinasz ramie z całym tułowiem. Nie ma czasu na wracanie miecza. No oczywiście troszkę to podkolorowałem, ale taka jest moja opinia na punkcie walki stalą a drewnem. Po za tym trenuje również karate shotokan

Padłem przy tym poście... poprawiony cały łącznie ze stylistyką.

Post Pt mar 14, 2008 22:40
kenmi Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 338
Lokalizacja: Agent Jej Królewskiej Mości
Witam kolegę po sporcie :D

Post Pt mar 14, 2008 23:59
Kaoya Avatar użytkownika
Przyjaciel japonki

Posty: 206
Lokalizacja: Daegu :)
Ookami napisał(a):
Ja swego czasu Tai Chi trenowałem, lecz nie wiem czy to się liczy.

A przepraszam, niby czemu nie ;)
Dla mnie taiji jest cudowną sztuką 'walki', mimo że samo w sobie nie służy do walki to człowiek z dużym doświadczeniem jest w stanie pokonać bez żadnego problemu ludzi z czarnym pasem karate, jujitsu lub innych sztuk walki. Wiem, widziałam na własne oczy u mnie w kuchni;)
克拉科夫烤鸭

Obrazek Piszę poprawnie po polsku - ale akutalnie nie mam polskich liter

Post So mar 15, 2008 07:12
Kahol Początkujący

Posty: 5
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Hitsugaya weź, zrób coś ze sobą, bo piszesz jak wtórny analfabeta. No chyba, że j. polski nie jest twoim rodowitym językiem. Przede wszystkim te twoje błędy to lenistwo, a ja zastanawiam się, czy jak mówisz, to czy ludzie Cię rozumieją.
Polecam FireFox'a, który podkreśla błędy tak jak w Wordzie.

Co do kendo i walki mieczem. Oczywiście, walka shinai jest całkowicie inna od wali kataną, dlatego stworzono coś takiego jak bokken. Jest to drewniana imitacja katany, dzięki której możemy sobie spokojnie ćwiczyć cięcia, pchnięcia i co tam chcemy.
Jaka jest różnica? Przede wszystkim shinai jest mieczem zrobionym z listewek bambusowych i w swojej budowie z założenia ma być elastyczny. W pewien sposób imituje to elastyczność miecza, lecz katany nie są aż tak giętkie. Właśnie z tego powodu, osobiście preferuje bokkena.

Wiem, że ćwiczący Kendo używają czasami bokkena, natomiast sztuki władania mieczem, w których używa się tylko bokkena to np. Shinkendo, Iaido.
Liznąłem wszystkiego po trochu i wydaje mi się, że Shinkendo jest najlepszym sposobem na nauczenie się władania mieczem. Nazwałbym to takim Karate Kyokushin, walki mieczem.

Ćwiczyłem również wspomniane wyżej karate, krav mage, muai thai oraz odwiedzałem kilka szkół walki mieczem.

Post So mar 15, 2008 13:15
Yoshida Avatar użytkownika
Expert

Posty: 929
Lokalizacja: Tarnów
Płeć: mężczyzna
Offtop wykasowany. Takie uwagi na temat użytkowników proszę kierować na pw, albo w innym temacie. Za następny taki offtop pourywam głowy z kopytami.

Post So mar 15, 2008 20:46
beret92 Avatar użytkownika
Przyjaciel japonki

Posty: 157
Shinkendo? Czy to czasem nie jest połączenie kenjutsu, iaido i battodo? Świetne muszę powiedzieć, idę szukać sekcji w pobliżu. Gdzie ćwiczysz?

Post Śr sty 14, 2009 11:15
SAVER Bywalec

Posty: 28
Lokalizacja: SZCZECIN
Ja swego czasu trenowałem karate shotokan przez siedem lat. Posiadam stopień 3 KYU - brązowy pas :-)

Obecnie trenuję vale tudo. jest to brazylijska sztuka walki.

Post Śr sty 14, 2009 17:45
Piro Początkujący

Posty: 8
Lokalizacja: Biała Podlaska
A ty farmfrit to jaki miałeś pas w aikido? Bo ja chodzę na aikido i w sumie mam czym się pochwalić - 1 kyu (brązowy).

Post Pt sty 30, 2009 16:33
Teomk Avatar użytkownika
Początkujący

Posty: 8
Ja od 3 lat ćwiczę karate Goju ryu. Mam 3 kyu.

Post Pt sty 30, 2009 22:13
usagi Avatar użytkownika
Expert

Posty: 883
Lokalizacja: wreszcie Warszawa- Bemowo
Płeć: mężczyzna
SAVER napisał(a):
Ja swego czasu trenowałem karate shotokan przez siedem lat. Posiadam stopień 3 KYU - brązowy pas :-)


Po 7 latach w Kyokushin było nie wiele więcej jak niebieski z belką, a i tak master siał jak się dało. Ledwo pierwszy kolor udało mi się liznąć. Ale za to nie mam oporów przed niczym w życiu.
兵法
戦争のタオ
戦略

Post So maja 09, 2009 09:47
saper01 Początkujący

Posty: 3
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Witam serdecznie. Chciałbym nawiązać do rozmowy dot różnic między Kendo a Kenjutsu. Wprawdzie jestem świerzym członkiem forum, ale sztuki walki nie są mi obce. Od 14 lat zajmuję się sztuką walki mieczem (Kenjutsu), od 2 lat walka kijem (Bojutsu), no i oczywiscie wchodzą elementy walki wręcz (Jujutsu). Zasmakowałem też troszkę JeetKuneDo.
Kendo jest to nowoczesny "Sport Walki", nowoczesny gdyż powstał całkiem niedawno porownując do tzw Sztuk Walki. Wsród tych "Sportów Walki" znajduja sie takze - Aikido, Judo, Iaido. W sumie jest to tak zwane Budo. W przypadku tych sportow, adept uczeszcza do szkół, w których otrzymuje za dobrze wykonane techniki po ilus tam tatach ćwiczeń odpowiednie stopnie - Kyu, Dan. Natomiast w przypadku Sztuk Walki, tj: Kenjutsu, Aikijutsu, Bojutsu, Tantojutsu, Ninjutsu, Iaijutsu, itd. adept otrzymuje tzw certyfikaty określajace stopien wtajemniczenia. Te wszystkie sztuki walki nazywane sa w sumie jako Bujutsu. Oczywiscie mozna by polemizowac, ktory adept byłby lepszy i jak by sie zachowywał w starciu. Wszystkie sztuki Bujutsu, wychodza wprost z pola walki. I ich zadaniem jest pokonanie przeciwnika w roznych calkiem realnych sytuacjach a nie tylko w starciu jeden na jeden, z przeciwnikiem na wprost z shinai przygotowanym do uderzenia. W kenjutsu czesto cios zadaje sie w momencie wyciagniecia go z pochwy, gdy przeciwnik stoi z tyłu, z boku, bądz jest ich wielu. Cwiczy sie takze obronę i atak z pozycji klęczącej, bądz z grzbietu konia. Nie będę tutaj probował okreslic, kto w starciu byłby lepszy, adept Kedno czy Kenjutsu. To wszystko zalezy od wyszkolenia. Mysle, że choć troche rozswietliłem sprawe róznic. Serdecznie pozdrawiam.[/list]

Post N maja 17, 2009 19:23
Sherry Avatar użytkownika
Początkujący

Posty: 12
Lokalizacja: Wrocław
Witam wszystkich kochajacych sztuki walki. Ja od 1,5 roku trenuje Kung Fu Shaolin i wczesniej troche Tai Chi. Ja osobiscie jestem zachwycona Kung Fu chociaz by ze wzgledu na walke w stylu białego żurawia i długiej pięści. Sztuki walki wciągaja i nie da sie juz potem bez nich życ :)

Post Wt cze 09, 2009 14:45
Kioku Avatar użytkownika
Początkujący

Posty: 14
Lokalizacja: ludzie sie biora na tym swiecie ?
Sugoi !! Obawialam sie, ze nigdzie nie znajde tematu dotyczacego japonskich sztuk walki. Coprawda majac 5 lat, cwiczylam karate jedynie poltora roku, ze wzgledu na konserwatywna matke, ktora nie popierala u mnie, praktykowania ''samoobrony'' w stylu wschodnim. Po ukonczeniu dziewiatego roku zycia, zaczelam przykladac duza wage do Kung Fu (nie japonskie, ale czesto zaliczne do japonskich sztuk walki) do tej pory mi zostal przysmak, tej walki. Chcialabym kontynuowac praktyke, lecz na dzien dzisiejszy jest to niemozliwe. A szkoda, sprobuje z ninjitsu, kiedys.
I wish...heaven
I will look at
"flower"
Ano hi made...

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze zainteresowania