Forum języka japońskiego • Zobacz wątek - Sztuki walki
Strona główna forum Pogaduchy Nasze zainteresowania Sztuki walki

Sztuki walki

Wszystko, co kochasz

Post Wt cze 09, 2009 16:00
M@L_project Avatar użytkownika
Przyjaciel japonki

Posty: 136

A ja bym chciała kendo uprawiać.. aczkolwiek mam z tym jeszcze problem mały :D nie wiem czy za to za stara nie jestem i musze naprawić jeszcze nogę... :p

Coż, może jakieś małe wskazówki od kendoków, zanim pójdę na pierwszy trening ? ;D

Pozdrowienia dla wszystkich ;D

Post Śr cze 10, 2009 10:41
kenmi Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 338
Lokalizacja: Agent Jej Królewskiej Mości
Nie zniechęcaj się i idź, ludzie z reguły są przyjaźni. Z jakiego miasta jesteś?
Za stara to na pewno nie jesteś, w Polsce to widziałem ludzi koło 50 lat, ale na filmach z Japonii był mężczyzna w wieku 70 lat. Co do nogi to zależy jak duży jest problem, praca nóg jest bardzo ważna w kendo.(wszystko jest, ale ona też ;) )
Jeśli chodzi o sprzęt to na początek same dresy wystarczą, ćwiczy się na boso. Miecze powinni Tobie pożyczyć. Generalnie możesz się spodziewać presji, aby jak najszybciej kupić sprzęt, miecze są najważniejsze, kendogi i hakamę ja kupiłem po roku ćwiczenia, ale to może zależeć od nacisku jaki na Ciebie będzie wywierał sensei.

Edit:
Kioku napisał(a):
Kung Fu (nie japońskie, ale często zaliczane do japońskich sztuk walki)

No chyba tylko przez idiotów, dla których Japonia i Chiny to to samo. :roll:

Post Śr cze 10, 2009 11:56
Kioku Avatar użytkownika
Początkujący

Posty: 14
Lokalizacja: ludzie sie biora na tym swiecie ?
No chyba tylko przez idiotów, dla których Japonia i Chiny to to samo.

Owszem, choc powiem, ze mialam stycznosc z osobami, ktore od lat interesuja sie Japonia oraz Chinami i niestety, do tej pory myla prawdziwe pochodzenie Kung Fu.
I wish...heaven
I will look at
"flower"
Ano hi made...

Post Śr cze 10, 2009 12:25
M@L_project Avatar użytkownika
Przyjaciel japonki

Posty: 136

z Włocławka :D więc najbliżej mam do Torunia ;/
miałam niby zamiar jechać tam w połowie maja, jednakże 'góra' (czyt. rodzice) 'boją się' bym jeździła sama haha xD a zaraz ide na studia :D

Chyba nie mam innego wyboru niż czekać, aż pójdę na studia do Torunia, i spokojnie będę mogła chodzić... :)

Zresztą już mówili mi na forum, że shinaie zawsze mają ;p. I strój też nie problem, bardziej kendokowy zawsze można kupić, nie jest tak drogi jak bogu haha :D.

Post Śr cze 10, 2009 12:29
Adeva Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 385
Kendo śni mi się po nocach i marzy w ciągu dnia....
Niestety najbliższy klub mam w Łodzi albo Krakowie...
Zobaczycie, kiedyś się przeprowadzę do jakiegoś innego miasta ze względu na kendo xD

Ja sobie trenuję od....4 miesięcy karate kyokushin. Oczywiście dzisiaj powinnam iść na egzamin, a leżę w łóżku z gorączką. Jak dla mnie ok, spokojne, dużo rozciągania, fajna atmosfera i szalony Sensei xDDD

Post Śr cze 10, 2009 16:51
person Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 352
Lokalizacja: Łódź
Adeva napisał(a):
Niestety najbliższy klub mam w Łodzi


No to zapraszam cie Adevciu ^^ Z chęcią cie przenocuje jeśli będzie taka potrzeba :twisted:

Post Śr cze 10, 2009 17:15
Adeva Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 385
Dlaczego ja byłam pewna że to zaproponujesz....? Hmmmm....
A to " :twisted: " mnie niepokoi.

Post Śr cze 10, 2009 19:47
sunakoo Początkujący

Posty: 8
Fajny temat ; DD
JA osobiście trenuje od 6 lat karate Kyokushin <3

Oyama rlz =^^=

Post Wt cze 23, 2009 16:51
Zeko Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 74
Lokalizacja: Grudziądz
Trenowałem karate shorin-ryu ale się połamałem xd
;)
Wszystko można co nie można, byle z wolna i ostrożna.

Post Pt gru 18, 2009 10:18
Kimiko666 Avatar użytkownika
Początkujący

Posty: 6
Ja trenowałam karate przez jakieś 3 lata, ale potem dużo w szkole zaczęli zadawać i nici z tego. Teraz jest lepiej i zapisałam się na Kempo Tai Jutsu. Moja ulubiona sztuka walki :D
Obrazek

Post Pt lut 12, 2010 20:28
sakura15 Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 60
Ja nic nie trenuję, choć ostatnio mnie aikido zainteresowało :) Jednak nie mogę z przyczyn takich, że czasu za mało, zainteresowań za dużo :twisted:

Post So lut 13, 2010 11:09
karjak Avatar użytkownika
Expert

Posty: 1021
Trenowałem przez 1. semestr na UAM karate i będę jeszcze trenował przez najbliższe pół roku (WF wybiera się na pełny rok akademicki).
Nie jest źle, uczymy się ciekawych rzeczy, ale na dłuższą metę to nie dla mnie.
Wymaga sporej dawki samodyscypliny i czasu na trening samemu (cóż, jedne zajęcia w tygodniu to naprawdę mało).
Poza tym chyba nie nadaję się, trudno jest :P
Chyba ze sztukami walki jest tak jak z językami - najlepiej ich się uczyć od dzieciaka :D

Post N lut 21, 2010 18:20
KochiyoOkazaki Przyjaciel japonki

Posty: 117
Lokalizacja: Xyz
Ja trenuję Budokon.. Tylko teraz jest trochę lipa bo zima, a najlepiej jest ćwiczyć na powietrzu.
Obrazek
怖い今を暗い今を黒い今を越えろ Daisuke Oshida,żyj w moim sercu

Post Cz lut 25, 2010 19:53
beee Avatar użytkownika
Stały bywalec

Posty: 55
Lokalizacja: Libiąż
Adeva napisał(a):
Kendo śni mi się po nocach i marzy w ciągu dnia....


Wyjęłaś mi to z ust! Jeszcze przy bardziej stresujących dniach w szkole to to uczucie się jeszcze bardziej nasila, taka chęć, żeby się trochę wyżyć... ja chce na kendo, no! Ale brak czasu, odpowiednich finansów(u nas takie sporty kosztują ok. 100 zł miesięcznie- czy to jest normalne?) no i 'klubu' do ćwiczeń (najbliższy taki ośrodek jest w Chrzanowie, tak gdzieś 10 km ode mnie, ale jest tam i tak tylko aikido [które bym też spróbowała, gdyby nie w/w powody]).
Nienawidzę mieszkać na zadupiu ;/ I tak rodzice już dziwnie patrzą na proponowany im przeze mnie japoński w Krakowie...

Post Cz lut 25, 2010 21:58
Adeva Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 385
Ciesz się, że tylko 10 km, ja dojeżdżam 20 na karate (czyli te same 20km na uczelnię, wcześniej liceum itepe).
Karate kosztuje mnie 65zł za... yyyy...8 do max 16 treningów w miesiącu.

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze zainteresowania

cron