Forum języka japońskiego • Zobacz wątek - Zdrowa żywność
Strona główna forum Pogaduchy Nasze zainteresowania Zdrowa żywność

Zdrowa żywność

Wszystko, co kochasz

Post So lis 01, 2008 12:55
Izka Avatar użytkownika
Expert

Posty: 630
Lokalizacja: Gdynia
Znacie jakieś dobre przepisy na sałatke z ryżem ?:) XD
Harmonia jest jak muzyka.
Wymaga dostrojenia do niuansów każdej sytuacji

Post Śr lis 05, 2008 19:26
YoannaSan Avatar użytkownika
Bywalec

Posty: 23
Lokalizacja: Strzelin
składniki:
-2 torebki ryżu
-wędzony filet drobiowy
-kukurydza z puszki
-ananas z puszki
-majonez
-curry

Pokroić fileta i ananasa w drobną kostkę, kukurydzę odsączyć. Dodać ryż, majonez i curry do smaku. Wymieszać i wszamać :lol:

Post Śr lis 05, 2008 19:31
YoannaSan Avatar użytkownika
Bywalec

Posty: 23
Lokalizacja: Strzelin
jeśli chodzi o moje zdrowe odżywianie, to sprawa wygląda tak:

dobre:
-piję tylko zieloną herbatę, wodę mineralną
-prawie nie jem słodyczy, bo nie przepadam za nimi

złe:
-czasami zastępuję obiad fastfoodami i zupkami z proszku :oops:

Post Śr lis 05, 2008 20:54
yuna16 Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 433
Lokalizacja: Bognor Regis
YoannaSan, edytuj posty!

Ja staram się zdrowo odżywiać, jednak czasami nie wychodzi xD Zjem a to coś słodkiego (chociaż coraz mniej), a to pizzę (też coraz rzadziej)...No i staram się nie pić dużo Coli, ale niestety jestem od niej uzależniona... :) Jednak wszystko idzie w dobrym kierunku xD
""Natives" are absolutely the best users of their respective languages. They must have some of the best methods. We should be copying them."

Post Śr lis 05, 2008 22:50
Artemis Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 337
Lokalizacja: Płock
Ja jem dużo mięsa i przetworów mlecznych, dużo żywności zalewanej wodą, piję dużo napojów gazowanych i zagryzam batoniki.
Jestem zdrów jak ryba. Podobnie jak wielu innych studentów na PW odżywiających się podobnie.
A moja siostra która odżywia się jakimiś algami, brakiem mięsa i zieloną herbatkę ciągle ma jakieś problemy ze zdrowiem i wygląda jakby miała anemię :P
Cola jest dobra albowiem zawiera cukier i kofeinę - sprzymierzeńców ludzkości :D
668 481 642

Post Śr lis 05, 2008 23:00
kenmi Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 338
Lokalizacja: Agent Jej Królewskiej Mości
Zgadzam się z powyższym.
Obawiam się jednak, że mogą być skutki długoterminowe takiego sposobu odżywiania się. :P
Poza tym żeby zdrowo się odżywiać trzeba wiedzieć jak to robić, a nie bezmyślnie wcinać ryby, przegryzać je tofu i kotletami sojowymi a całość popijać zieloną herbatą. Tylko dlatego że mówi się, że to zdrowe.

p.s.(cola rzeczywiście jest dobra, ale pepsi też daje radę)

Post Cz lis 06, 2008 00:56
yuna16 Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 433
Lokalizacja: Bognor Regis
A ja nie jem mięsa, ryb, owoców morza...i czuję się i wyglądam dobrze :P Jem za to dużo ryżu, zup, warzyw, owoców i nabiału...
Nie znoszę produktów sojowych, nie smakują mi :P Jedyne co z nich jem to parówki sojowe albo wędlina ;)
Jeśli Cola jest dobra, to czemu używa się jej do czyszczenia toalet? ;)
""Natives" are absolutely the best users of their respective languages. They must have some of the best methods. We should be copying them."

Post Cz lis 06, 2008 08:49
Artemis Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 337
Lokalizacja: Płock
Gdyby była zła to by jej nie używali, nie?
Widocznie ma dobre właściwości oczyszczające ^^
668 481 642

Post Cz lis 06, 2008 09:02
mnodzyk Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 386
Lokalizacja: z Bażin
YoannaSan napisał(a):
-2 torebki ryżu

Herezja... Jak można gotować ryż w torebkach?

Ja się zwykle obżeram basmati ze sklepu indyjskiego, a gotuję zwyczajnie, "luzem". Nie przypala sie, a wychodzi smaczniejszy.


Tak przy okazji: ta proporcja (tzn z dwóch torebek ryżu) to chyba na baaaardzo głodnego studenta politechniki obliczona, albo na wyżywienie rodziny przez pół tygodnia :shock:
Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

Post Cz lis 06, 2008 09:47
kenmi Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 338
Lokalizacja: Agent Jej Królewskiej Mości
Bez przesady z tym ryżem. Jestem w stanie zjeść na jeden obiad torebkę ryżu i niekoniecznie będąc super głodnym.

p.s. Czyszczenie toalet nie było pierwotnym założeniem do czego wykorzystać produkt nazwany Coca-Cola.

Post Cz lis 06, 2008 11:18
Sayuri-chan Przyjaciel japonki

Posty: 199
mnodzyk napisał(a):
YoannaSan napisał(a):
-2 torebki ryżu

Herezja... Jak można gotować ryż w torebkach?

Ja się zwykle obżeram basmati ze sklepu indyjskiego, a gotuję zwyczajnie, "luzem". Nie przypala sie, a wychodzi smaczniejszy.


Tak przy okazji: ta proporcja (tzn z dwóch torebek ryżu) to chyba na baaaardzo głodnego studenta politechniki obliczona, albo na wyżywienie rodziny przez pół tygodnia :shock:


Eeee... głupoty gadasz ^^" Dwie torebki na pół tygodnia?? Tyle to starczy ledwo na 4 osoby :lol:

Post Cz lis 06, 2008 12:52
mnodzyk Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 386
Lokalizacja: z Bażin
... przy założeniu, że chodzi o sałatkę, a nie pełną strawę na śniadanie, obiad i kolację... :P
Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

Post Cz lis 06, 2008 15:29
yuna16 Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 433
Lokalizacja: Bognor Regis
Herezja... Jak można gotować ryż w torebkach?

No właśnie...ja go robię w mikrofali :lol:

p.s. Czyszczenie toalet nie było pierwotnym założeniem do czego wykorzystać produkt nazwany Coca-Cola.

Wiem...miał to być chyba napój leczący przeziębienie o ile się nie mylę? ;)

PS. PS. pisze się PS. :P
""Natives" are absolutely the best users of their respective languages. They must have some of the best methods. We should be copying them."

Post Cz lis 06, 2008 15:39
mnodzyk Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 386
Lokalizacja: z Bażin
yuna16 napisał(a):
p.s. Czyszczenie toalet nie było pierwotnym założeniem do czego wykorzystać produkt nazwany Coca-Cola.

Wiem...miał to być chyba napój leczący przeziębienie o ile się nie mylę? ;)

Depresję.
Początkowo dodawano do tego napoju tró i orginal ekstrakt z liści koki.
Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

Post Cz lis 06, 2008 15:44
yuna16 Avatar użytkownika
Uzależniony ^_^

Posty: 433
Lokalizacja: Bognor Regis
Depresję.
Początkowo dodawano do tego napoju tró i orginal ekstrakt z liści koki.

A ja czytałam też o przeziębieniu ;) Tak, o kokainie też wiem ;) Ciekawe jak dużo jej dodawali :)
""Natives" are absolutely the best users of their respective languages. They must have some of the best methods. We should be copying them."

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze zainteresowania

cron